czystaoferta.pl

Formularz, który nie wysyła. Awaria, której nikt nie zgłasza

 · CzystaOferta

Formularz kontaktowy wygląda tak samo, kiedy działa i kiedy nie działa. Klient wpisuje treść, klika Wyślij, dostaje zielony komunikat o powodzeniu. Wiadomość nie dociera nigdzie. Klient uznaje, że firma nie odpowiada, i dzwoni do następnej.

To najcichsza awaria z całej listy, bo nie ma nikogo, kto by ją zgłosił. Zignorowany klient nie pisze drugi raz, po prostu odchodzi. Właściciel widzi tylko, że z formularza jakoś mało przychodzi, i z czasem przestaje się temu dziwić.

Trzy sposoby, w jakie to się psuje

Poczta wychodząca z serwera. Domyślnie WordPress wysyła wiadomości funkcją serwera, którą większość dostawców poczty traktuje jak spam albo odrzuca bez śladu. Formularz melduje sukces, bo swoje zadanie wykonał, przekazał wiadomość dalej. To, co stało się potem, jest już poza jego zasięgiem.

Adres odbiorcy sprzed lat. W ustawieniach stoi skrzynka byłego pracownika albo adres w domenie, której firma już nie odnawia. Wiadomości wychodzą poprawnie i lądują w miejscu, do którego nikt nie zagląda.

Folder spam po stronie odbiorcy. Wiadomość dociera, ale wpada do spamu, zwłaszcza gdy formularz podstawia adres klienta jako nadawcę. Firma ma wtedy komplet zapytań, o których nie wie.

Do tego dochodzi przypadek graniczny: na stronie bez certyfikatu SSL przeglądarka potrafi ostrzec przy samym wysyłaniu. Wtedy formularz działa bez zarzutu, tylko nikt go nie używa.

Jak sprawdzić to z zewnątrz

  1. Wyślij przez formularz krótką, prawdziwą wiadomość, imię, numer i jedno zdanie, o co pytasz.
  2. Zanotuj dzień i godzinę.
  3. Odczekaj dobę roboczą.
  4. Jeśli nie ma odpowiedzi, zadzwoń i zapytaj wprost, czy wiadomość dotarła.

To jedyne sprawdzenie z naszej listy, które wymaga cierpliwości, pozostałe zajmują minuty. Ma za to zaletę, której nie ma żadne inne: nie udajesz. Naprawdę zapytałeś o usługę, więc pierwsze zdanie rozmowy pisze się samo, wysłałem w poniedziałek wiadomość przez formularz i chciałem sprawdzić, czy do Państwa dotarła.

Rozmówca weryfikuje to przy Tobie, w swojej skrzynce. Albo znajdzie wiadomość i dowie się czegoś o swoim czasie reakcji, albo jej nie znajdzie i dowie się czegoś znacznie ważniejszego.

Czego przy tym nie robić

Nie wysyłaj treści oczywiście testowej. Wiadomość o treści test 123 zostanie uznana za spam nawet jeśli dotrze, a Ty stracisz jedyny dowód, jakim dysponujesz. Nie wysyłaj też kilku zgłoszeń pod rząd, jedno wystarcza, a seria wygląda jak atak na formularz i tak zostanie potraktowana.

Czego nie obiecywać

Naprawa wysyłki nie zwiększa ruchu i nie podnosi pozycji w wynikach. Działa na tym samym odcinku co aktualne godziny otwarcia: nie sprowadza nowych ludzi, tylko przestaje gubić tych, którzy już przyszli. Warto mówić to wprost. Właściciel, który usłyszy, że odzyska zapytania już opłacone własną pracą nad widocznością, rozumie z tego więcej niż z jakiejkolwiek obietnicy pozycji.

Sprawdzanie tego ręcznie zajmuje 5 minut na firmę.

Silnik robi to w kilkanaście sekund i od razu pisze, od czego zacząć rozmowę.

Zobacz, jak to działa

Raz w miesiącu

Gdzie naprawdę warto dzwonić

Skanujemy sto firm z jednej branży w jednym mieście i wysyłamy surowe liczby: ile nie ma strony, ile ma zaniedbaną wizytówkę Google, ile jest wartych telefonu.

Dziękujemy. Sprawdź skrzynkę, potwierdzenie zapisu już do Ciebie jedzie.